„Teleportacja kwantowa” brzmi jak magia rodem ze Star Treka. W mediach mówi się o przenoszeniu obiektów z miejsca na miejsce. Ale co naprawdę oznacza teleportacja w fizyce?

Teza
W 1997 roku Anton Zeilinger przeprowadził pierwszy eksperyment teleportacji kwantowej – przeniesienia stanu fotonu na inny odległy foton dzięki splątaniu. Dziś zespoły w Chinach (Jian-Wei Pan) i w USA osiągają teleportację na setki kilometrów, także przez satelitę. Zwolennicy widzą w tym początek ery natychmiastowego przesyłania informacji i technologii, które zmienią komunikację.

Antyteza
Ale teleportacja nie przenosi materii, tylko informację o stanie kwantowym. Charles Bennett i Gilles Brassard, twórcy protokołu BB84, podkreślają: chodzi o kopiowanie stanu, nie przenoszenie obiektu. Teleportacja wymaga klasycznego kanału komunikacji i nie narusza ograniczenia prędkości światła. Popularne wyobrażenia o „przenoszeniu ludzi” to fikcja literacka.

Na chłopski rozum
Nikt nie przenosi kota ani człowieka w sekundę. Teleportacja kwantowa to sprytny sposób przesyłania danych, nie cud rodem z fantastyki.

Puenta
Teleportacja istnieje, ale tylko w świecie informacji kwantowej. Materia zostaje na miejscu.